Na zimowe pływanie koniecznie pływamy w kilka załóg, tak by w razie wywrotki jednej pozostałe mogły pomóc przy wychodzeniu z wody, łowieniu sprzętu i szybkim przebieraniu. Kluczową sprawą w razie wywrotki jest jak najszybsze wydostanie się z wody i przebranie w suche rzeczy. W przeciwnym razie jej ofiarom grozi szok termiczny i hipotermia, w krótkim czasie mogąca doprowadzić nawet do śmierci (więcej o postępowaniu w razie hipotermii znajdziemy na stronie kajakowej
Federacji Akademickich Klubów Kajakowych).
Jeśli dodatkowe rzeczy poszły na dno - należy skorzystać z zapasów kolegów. W poważniejszych przypadkach warto pomyśleć o ognisku lub nawet wezwaniu pomocy przez telefon.
Kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa na wodzie ma zdrowy rozsądek i minimum doświadczenia. Jeśli tego nam nie zabraknie - spływ wśród lodów i śniegu będzie wspaniałą przygodą.