Coś dla miłośników sportów ekstremalnych: wspinaczka lodowa. Na czym polega i co warto o niej wiedzieć?

Coś dla miłośników sportów ekstremalnych: wspinaczka lodowa. Na czym polega i co warto o niej wiedzieć?

Spis Treści

    Wspinaczka lodowa to interesująca, choć mało popularna dyscyplina wspinania. Wymaga przygotowania sprzętowego i technicznego, jednak dostarcza niezapomnianych wrażeń i może być świetnym wstępem do poważniejszych wspinaczek zimowych.

    - CZYTAJ TAKŻE -

    Czym jest wspinaczka lodowa?

    Wspinaczka to sport, który na przestrzeni czasu wyewoluował w bardzo wiele odległych od siebie dyscyplin. Sama wspinaczka zimowa to obecnie kilka dyscyplin, jedną z nich jest zaś wspinaczka lodowa. Dawno minęły czasy, w których głównym celem wspinacza było dostać się na szczyt zmrożonej zimowym wiatrem góry, przedzierając się przez ściany lodu, skały i śnieg. Zamiast tego, wspinaczka zimowa podzieliła się na subdyscypliny takie jak dry tool, wspinanie mixtowe, czy wspinanie lodowe.

    Wspinanie w lodzie to sport, w którym celem jest pokonanie długich odcinków ściany pokrytej czystym lodem. Miejsca takie znajdujemy tam, gdzie cieki wodne, od małych źródełek po spore strumienie, spływają po skalnych ścianach, tworząc zimą polewę lodową, nacieki i sople. Formacje takie nazywamy lodospadami. Mogą mierzyć od kilkunastu do nawet kilkuset metrów, a spotkamy je zarówno w niskich górach (np. Slovensky Raj), jak i w górach typu alpejskiego. Ściany lodu spotkamy także w wysokich górach, gdzie tworzą się na skutek osadzania deszczu i śniegu. Niestety, ocieplenie klimatu każe lodowym wspinaczom z roku na rok poszukiwać lodu w coraz wyższych (i mroźniejszych) partiach gór.

    Wspinaczka lodowa to sport dość prosty technicznie i sprzętowo. Aby pewnie stanąć w pionowym lodzie, buty wspinacza zaopatrzone są w raki. Oparcie dla rąk stanowią dziabki, czyli specjalne czekany o wygiętym stylisku. Umożliwiają one precyzyjne uderzenie i wbicie ostrza w lodową ścianę, oraz wygodny uchwyt w trudnym pionowym terenie. Wspinacz porusza się do góry wbijając na przemian ostrza raków i dziabek, i z mozołem zdobywając kolejne metry pionu. Technika ta nie wymaga wysublimowanej elegancji ruchu, jest jednak brutalnym, godnym maratończyka testem dla wytrzymałości łydek i przedramion. Asekurację stanowią tu śruby lodowe, rzadziej pozostały sprzęt wykorzystywany we wspinaniu tradowym.

    Wspinaczka lodowa i jej dyscypliny

    Jak wspomniałem w poprzednim akapicie, wspinaczkę zimową podzielić można na bardzo wiele dyscyplin. Po krótce opowiem o trzech najpopularniejszych z nich, które wykrystalizowały się z pokonywania górskich ścian zimą.

    • Wspinaczka lodowa, jak już wiemy polega na pokonywaniu pionowego lodu z użyciem dziabek i raków. Pewnym wyjątkiem są zawody we wspinaczce lodowej. Współzawodnictwo odbywa się tu na ścianach skonstruowanych z lodu, sklejki (umożliwiającej wbicie raków), i chwytów podobnych do tych znanych ze ścianek wspinaczkowych, (o które możemy zarówno zahaczyć dziabkę jak i stanąć na niej zębami raków).
    • Wspinaczka mikstowa powstała na skutek poszukiwania trudnodostępnych odcinków lodu w mocno spionowanej lub wręcz przewieszonej ścianie. Aby się do nich dostać, wspinacze musieli pokonać z pomocą dziabek i raków odcinki czystej skały. Tak powstała dyscyplina gdzie wspinacze pokonują odcinki skalne i lodowe na jednej drodze wspinaczkowej. W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że większość trudnej pionowej wspinaczki zimowej w tatrach czy Alpach to właśnie wspinaczka mikstowa.
    • Drytooling to ostatnie z ogniw ewolucji wspinaczki zimowej. Paradoksalnie, ta dyscyplina sportu nie wymaga warunków zimowych, a przez krytyków uznawana jest za niepotrzebny wymysł, gdyż sprowadza się do pokonywania czystej „suchej” skały z pomocą dziabek i raków. Uprawiana jest w terenie, który nierzadko można by pokonać klasycznie (z pomocą samych dłoni i miękkich butów wspinaczkowych).

    - CZYTAJ TAKŻE -

    Sprzęt do wspinaczki lodowej

    Aby pewnie wspinać się w lodzie potrzebujemy odpowiednich do tego celu raków. Pierwsze kroki stawiać możemy w rakach turystycznych(np. BD SERAC PRO), szybko jednak zorientujemy się, że jedynym rozwiązaniem są raki techniczne wyposażone w pionowe zęby atakujące, z mocowaniem automatycznym (np. BD CYBORG).

    Istnieje szeroki wybór dziabek dedykowanych do wspinaczki lodowej i mixtowej. Standardem jest tu BD REACTOR lub PETZL NOMIC. Każde narzędzie do nowoczesnej wspinaczki lodowej będzie go przypominać w kształcie i konstrukcji. Do wspinania w terenie czysto lodowym warto dziabki wyposażyć w cienkie ostre ostrza które dobrze penetrują lód, oraz zadbać o dociążenie głowicy, co pomoże nam łatwiej wykonywać zamach.

    W czysto lodowym terenie jedynym sposobem na skuteczną asekurację są śruby lodowe (np. BD TURBO), lub ewentualnie zyskujące na popularności „fifi lodowe” przypominające połączenie haka, z ostrzem dziabki, a dające się wbić młotkiem w zalodzoną szczelinę skalną, czy nawet zamarzniętą kępkę trawy.

    Istotnym elementem wyposażenia wspinacza lodowego jest kask: musi być to twardy kask z plastikową mocną skorupą, która zniesie ciągle uderzenia spadających lodowych brył. Warunki te spełnia np. BD HALF DOME lub PETZL BOREO.

    Konieczne też będą wygodne nieprzemakalne spodnie z softshellu, świetnie sprawdzą się modele skitourowe np. JACK WOLFSKIN GRAVITY TOUR. Aby nie zmarznąć asekurując partnera zaopatrzmy się w ciepłą puchówkę np. HELLY HANSEN VANIR ICEFALL. Uprawiając sport w zimnych i śnieżnych warunkach koniecznie wyposażmy się w koszulkę termiczną (brubeck EXTREME WOOL) i do kompletu legginsy (JACK WOLFSKIN GRAVITY WINTER TIGHTS).

    Gdzie się wspinać w lodzie?

    Wspinaczkę lodową i mikstową uprawiać możemy niemalże wszędzie gdzie zastaniemy zimowe warunki. Przy odpowiednio mroźnej zimie, lodospady znajdziemy w niższych partiach tatr, a nawet w Karkonoszach zarówno po stronie polskiej jak i czeskiej. Ocieplenie klimatu zmusza nas jednak do poszukiwania lodospadów w coraz to mroźniejszych rejonach np. w popularnym norweskim Rjukan, lub w Austriackim Bad Gastein. Jeśli zechcemy spróbować wspinania drytoolowego, musimy jednak pamiętać o jednej żelaznej zasadzie. NIGDY nie wspinamy się z pomocą dziabek w miejscach gdzie istnieją lub potencjalnie mogą istnieć drogi wytyczone sportowo – klasycznie. Jeśli porysujemy rakami skałę lub dziabką wyłamiemy chwyt w takim miejscu, okryjemy się na zawsze środowiskową infamią.

    Podsumowując, do wspinaczki lodowej zachęcam każdego, kto chciałby poszerzyć repertuar swoich wspinaczkowych umiejętności, pierwsze kroki stawiajmy jednak pod okiem profesjonalisty, i wyłącznie w miejscu do tego dopuszczonym.

    Do wspinaczki lodowej zachęcał

    Mateusz Sętkiewicz

    E-Horyzont Team



    Powiązane produkty

    © Copyright 2019 by e-Horyzont. All Rights Reserved.