Czy skitouring jest dla każdego?

Spis Treści

    Jeżeli szukasz oryginalnego sposobu na aktywne spędzenie czasu w górach i pociągają Cię narty, ale nie przepadasz za "oraniem stoku" z wyciągiem -  skitouring może być doskonałym rozwiązaniem dla Ciebie. Obawiasz się, czy dasz sobie radę? Nie masz racji - skitouring to sport dla każdego!

    - CZYTAJ TAKŻE -

    Czym właściwie jest skitouring?

    Skitouring (a także w polskiej wersji po prostu skituring), to aktywność fizyczna łącząca ze sobą wędrówki górskie z narciarstwem. Chodzenie odbywa się przy użyciu nart skitourowych, do których na czas stromego podejścia zakładane są tzw. „foki”. Foki to pasy materiału antypoślizgowego mocowane na śligach nart, a ich nazwa wzięła się od foczej skóry z której były wytwarzane na początku istnienia narciarstwa (dziś to oczywiście materiał syntetyczny). Narty w czasie marszu ograniczają zapadanie się w śniegu i pozwalają na szybkie przemieszczanie się po trasie, zaś foki podczas podejścia pozwalają na bezpośrednie atakowanie stromego stoku i gwarantują antypoślizgowość. Do zjazdu foki są zdejmowane, po zblokowaniu wiązań otrzymujemy klasyczne narty zjazdowe. Wycieczki skitourowe mogą trwać jeden dzień, mogą być też wielodniowe. Wędrować można samodzielnie lub z grupą przyjaciół, można też wyruszyć na wyprawę zorganizowaną – tego typu wyprawy organizowane są obecnie niemal wszędzie i cieszą się coraz większą popularnością.

    Skitour w lesie

    Skąd wziął się skitouring?

    Skitouring to tak naprawdę powrót do najwcześniejszych form narciarstwa, wywodzących się z pradawnego sposobu przemieszczania zimą, na deskach przymocowanych do nóg. Deski przekształciły się w narty, a do pokonywania stromych gór zaczęto wykorzystywać opisane wcześniej foki. Z czasem ten praktyczny sprzęt, używany dotąd np. przez myśliwych, zaczął być wykorzystywany do spędzania wolnego czasu i rywalizacji - czyli turystyki i sportu.
    W Polsce narty pojawiły się pod koniec XIX wieku za sprawą Stanisława Barabasza, uznawanego obecnie za ojca polskiego narciarstwa. Na zrobionych przez siebie nartach (wg wzorów ze Skandynawii) przemierzał Tatry i szybko znalazł naśladowców, wśród których był m.in. Mariusz Zaruski, późniejszy twórca Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Popularność nart rosła błyskawicznie, umożliwiały ona zimową eksplorację gór i fantastyczną przygodę. Do legendy przeszły zjazdy na nartach Zaruskiego z Kościelca, Koziego Wierchu i Zawratu. A należy pamiętać, że wówczas nie używano znanych nam obecnie dwóch kijków narciarskich, tylko jednego bambusowego kija o długości ok. 2 metrów.
    Ówczesne wyprawy narciarskie wyglądały tak samo jak współczesne wycieczki skitourowe - zimowi wędrowcy na nartach docierali w głąb gór, wchodzili (z fokami) na któryś ze szczytów lub przełęczy, z których zjeżdżali. Jednym z najpopularniejszych celów takich wypraw była tatrzańska Dolina Pyszna, położona w górnej części Doliny Kościeliskiej. Pozwalała ona na narciarską eksplorację fantastycznych stoków narciarskich od Ornaku po Wierch Tomanowy, a bazą były słynne schronisko na Pysznej (nieistniejące). Historię początków narciarstwa (i taternictwa), schroniska na Pysznej oraz ludzi związanych z Tatrami w pierwszej połowie XX wieku znajdziemy w książce "W stronę Pysznej", autorstwa Wandy Gentil-Tippenhauer i Stanisawa Zielińskiego - którą bardzo polecam.
    Współczesny skitouring czerpie bezpośrednio z tej tradycji - zakładając narty z fokami i wyruszając na wędrówkę po górach idziemy śladami Stanisława Barabasza, Mariusza Zaruskiego, Mieczysława Karłowicza, Stanisława Oppenheima i wielu innych narciarzy sprzed stu lat.

    skitouring|Wycieczka narciarska w latach dwudziestych XX wieku (źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe, domena publiczna)

    Jak przygotować się do każdej wyprawy?

    Być może już teraz wydaje Ci się, że nie dasz rady, wątpisz w swoje możliwości i kondycję. Niepotrzebnie. Skitouring to najbardziej przyjazna forma narciarstwa, może ją uprawiać nawet osoba zupełnie początkująca. Na nartach skitourowych można wędrować po wszystkich polskich górach, od Sudetów po Bieszczady. Istnieją nawet imprezy - wyprawy organizowane specjalnie dla początkujących pasjonatów skitouringu. A jednym z najlepszych miejsc dla początkujących są - uwaga - polskie Tatry. Góry te, bardzo zróżnicowane pod względem budowy, stanowią doskonałe miejsce dla pierwszych prób skituringowych. Zaś u ich podnóża mamy Zakopane, w którym znajdziemy nocleg, zaopatrzenie i wypożyczymy stosowny sprzęt. Polecam zatem skitouring w polskich Tatrach na początek, także dla osób zupełnie niedoświadczonych.

    Skitouring

    Na pierwsze wycieczki proponuję narciarski spacer na Halę Kondratową i naukę podejść i zjazdów z małego stoku, położonego kilkaset metrów przed schroniskiem (schodzącego z Zadniego Giewontu). Taki trening możemy też zrobić na stoku obok schroniska na Kalatówkach.
    Kolejna wycieczka to wyprawa na Halę Gąsienicową do schroniska Murowaniec od Kuźnic, szlakiem narciarskim (nartostradą) przez Nosalową Przełęcz i górne partie Doliny Olczyskiej. Trasa ta jest otwierana przez Tatrzański Park Narodowy w okresie zimowym, dostępna jest tylko dla narciarzy. Powrót tym samym szlakiem albo drogą od schroniska do Brzezin.
    Przed wyjazdem w góry warto trochę potrenować w domu przed wyprawą. Wizyta na siłowni, biegi czy też trening na orbitreku znacznie zwiększą nasze szanse na przyjemność z wycieczki i na pewno zmniejszą prawdopodobieństwo kontuzji.

    - CZYTAJ TAKŻE -

    Jaki sprzęt kupić na skitoury, kiedy go kupować?

    Ważną kwestią jest przygotowanie sprzętu skitourowego. Poza nartami, butami oraz wiązaniami stanowiącymi absolutną podstawę, nie możemy zapomnieć o porządnym, nieprzemakalnym plecaku turystycznym, kurtce, która pozwoli skórze oddychać oraz kijkach, które pomogą nam kierować zjazdem, będą stanowić podporę oraz służyć utrzymaniu równowagi.
    Tak jednak jak logiczną potrzebą jest posiadanie własnego ubrania oraz plecaka, tak sprzętu już niekoniecznie. Zwłaszcza, jeżeli jesteśmy początkujący, możemy nie mieć ochoty na wydanie sporej kwoty na sport, którego jeszcze nie znamy. Na szczęście, w każdym miejscu organizującym tury, można wypożyczyć odpowiedni sprzęt do skitouringu. Wypożyczalnie takie znajdziemy w każdej większej miejsowości stanowiącej ośrodek turystki zimowej i narciarskiej, Zakopanem, Zawoi, Karpaczu, Ustrzykach Dolnych czy Wiśle. A gdy już stwierdzimy, że skitouring nas wciągnął, możemyzastanowić się nad kupnem własnego zestawu.

    sprzęt do skitouringu - wiązania

    Co zatem powinniśmy mieć?

    • narty tourowe - z reguły są lżejsze od standardowych nart zjazdowych, powinny też mieć okucia do montażu fok
    • foki!
    • buty skitourowe - lekkie, wygodne i ciepłe, wyposażone w podeszwę z bieżnikiem/protektorem, z dwoma trybami działania cholewki - do zjazdu oraz do chodzenia - takie buty w trudnym górskim terenie umożliwiają maszerowanie piechotą, można też do nich zamocować raki wspinaczkowe.
    • wiązania skitourowe, pozwalające na chodzenie i zjazd (blokada pięty) - istnieje kilka rozwiązań technicznych, z których najciekawsze oferuje firma Dynafit
    • kijki narciarskie - tu można wykorzystać klasyczne kijki narciarskie, skitourowcy zaawansowani często też korzystają z kijków składanych
    • rękawiczki (także zapasowe)
    • gogle lub okulary - ważne, aby były odporne na parowanie oraz chroniły oczy przed słońcem,
    • kask narciarski - obowiązkowy na trudniejszych trasach i przy dużej ilości drzew,
    • GPS - przydatny zawsze i wszędzie jako gwarant naszego bezpieczeństwa; możemy go zastąpić mapą, ale na pewno przyda nam się w ekstremalnej sytuacji,
    • smartfon z naładowaną baterią i zainstalowaną aplikacją RATUNEK, umożliwiającą ściągnięcie służb ratowniczych (TOPR, GOPR)

    wiązania Dynafit|Buty i wiązania skitourowe systemu Dynafit, widoczne mocowanie czuba buta i blokada pięty, podeszwa buta wyposażona w mocny górski bieżnik (fot. Dynafit)

    Dla zaawansowanych narciarzy wybierających się w wyższe partie gór wysokich:

    skitouring w górach wysokich

    Co poza sprzętem?

    Jeśli macie już cały sprzęt, zebraliście grupę przyjaciół lub zapisaliście się na turę i jesteście mentalnie gotowi do wyprawy, pamiętajcie jeszcze o kilku rzeczach. Ubieramy się warstwowo ("na cebulkę") - bielizna termiczna jako pierwsza warstwa, następnie druga warstwa ocieplająca (bluza polarowa, legginsy), na wierzchu kurtkaspodnie narciarskie lub turystyczne (z wodooproną membraną). Głowę chronimy czapką (i kaskiem - w terenie który tego wymaga), warto też zabrać ze sobą chustę wielofunkcyjną typu Buff. Zabieramy ze sobą gorącą herbatę w termosie, prowiant zapas słodyczy (najlepiej batony energetyczne i czekoladę) oraz miłe towarzystwo i w drogę!
    Do zobaczenia na skitourowym szlaku!

    skitouring

    Powiązane Wpisy

    Powiązane produkty