Jack Wolfskin – test plecaka ACS Photo Pack Pro

Jack Wolfskin – test plecaka ACS Photo Pack Pro

Spis Treści

    Fotografowanie towarzyszy mi „od zawsze”, pierwsze kroki w tej dziedzinie stawiałem jeszcze w czasach radzieckich Zenithów. I aparat jest ze mną zawsze - podczas górskich wędrówek, rowerowych wypraw, weekendowych spacerów, nawet w drodze do pracy (o wypadach czysto ornitologicznych „na ptaki” nie wspominając…). Siłą rzeczy przez tych "kilka lat" uzbierało mi się trochę różnorakich „foto-gratów”, z którymi często wychodzę w teren. Z uwagą zatem przyglądam się różnym plecakom fotograficznym, w poszukiwaniu „tego jedynego”, który spełni moje potrzeby.

    - CZYTAJ TAKŻE -

    Wiwisekcja plecaka ;)

    Na tapetę wziąłem zatem plecak fotograficzny ACS Photo Pack Pro produkcji Jack Wolfskin. To rozwojowa konstrukcja jego „starszego brata”, plecaka ACS Photo Pack, większa i obficiej wyposażona.

    ACS Photo Pack Prona zdjęciach producenta

    Plecak ma pojemność całkowitą 30 litrów, przy czym ponad połowę zajmuje komora na sprzęt. Umieszczona w jego dolnej części jest grubo wyściełana i posiada modułowe przegrody (mocowane rzepami Velcro), które można skonfigurować odpowiednio do własnych wymagań. Komora jest dość obszerna, jej przybliżone wymiary to 25 x 25 x 15 cm. To wystarczająco dla fotografa z 1 aparatem i kilkoma obiektywami, ale teleobiektyw o ogniskowej większej od 300 mm już się nie zmieści. Trochę lepiej będzie z tele-zoomami, ale obiektyw zoom 150-600 mm wejdzie tu już „wcisk”. Natomiast bez problemu da się umieścić kilka standardowych obiektywów, body aparatu i inne niezbędne foto-gadżety.

    komora sprzętowa - pusta i skonfigurowana pod wybrany sprzęt fotograficzny

    Plecak jest zaprojektowany na jednodniowy wypad fotograficzny w teren – posiada wszystkie klasyczne rozwiązania firmy Jack Wolfskin stosowane w jej plecakach wycieczkowych. System nośny ACS (Air Control System ) to doskonała wentylacja pleców (ramowych profilowany stelaż obciągnięty siatką). Pasy nośne regulowane, wygodne, od wewnątrz wyściełane są gąbką osłoniętą oddychającą siateczką. Z przodu mają dwa metalowe uszka, do których można zamocować podczas marszu aparat lub lornetkę. Pas biodrowy zaopatrzony w jedną zapinaną kieszeń na smartfon, portfel, itp. Kieszonkę tą można – po odpięciu dolnej zakładki – zaadaptować do noszenia obiektywu albo butelki na napoje. Pas piersiowy w klamrze ma gwizdek - to na wypadek potrzeby wzywania pomocy, gdzieś w górach - oby nikomu nie był potrzebny. Przeciwdeszczowy pokrowiec (żółty) ukryty jest w zapinanej kieszeni ukrytej w dnie plecaka. Komora górna jest niewielka, pomieści prowiant i kurtkę przeciwdeszczową – i nic więcej.

    wypełniona komora górna

    - CZYTAJ TAKŻE -

    Ale… jest w niej jeszcze dodatkowe miejsce: wyściełana kieszeń na 14” notebooka. Co ciekawe – całe wnętrze (komorę sprzętową i górną, wraz z kieszenią komputerową) można wymontować i uzyskać zwykły jednokomorowy plecak wycieczkowy. Ale odradzałbym, ponowny montaż będzie dość skomplikowany.

    kieszeń na obiektyw na pasie biodrowym, wnętrze komory górnej z kieszenią na notebooka, kieszeń boczna na baterie

    W zapinanej kieszeni na górnej klapie ukryjemy mapę, sprzęt do czyszczenia obiektywu, itp. Z kolei kieszeń z przodu ma miejsce na „biuro”: przegródki na długopisy, notatnik, portfel, klucze (pasek z zaczepem) – czyli klasyczny „wolfskinowy” organizer. Po jej zewnętrznej stronie umieszczono dwie niewielkie szpejarki, raczej dla ozdoby – ale też można tu coś przytroczyć. Na koniec – po wewnętrznej stronie klapy komory sprzętowej mamy jeszcze jedną zapinaną kieszonkę i cztery przegrody na karty pamięci, zaś z boku - zapinaną kieszeń z trzema zakładkami zapinanymi zamkami i kieszonkami na zapasowe baterie.

    organizer, miejsce na karty pamięci, kieszeń górna "na mapy"

    U góry umieszczono solidny uchwyt do ręcznego przenoszenia plecaka, przodu zaś – mocowanie statywu (lub kijów trekkingowych, jak kto woli ;) ). Po obu stronach plecaka znajdują się też podwójne paski kompresyjne, pozwalające na przytroczenie dodatkowego wyposażenia - np. małego, jednoosobowego Gossamera. Mamy też jedną boczną, elastyczną, otwartą kieszeń – akurat na umieszczenie butelki z wodą. Wszystkie zamki (YKK) mają solidne przywieszki pozwalające na operowanie suwakami nawet w rękawiczkach.

    gotowy do akcji

    Podsumowując: ACS Photo Pack Pro to plecak profesjonalisty, np. fotografa idącego w góry na kilkugodzinną sesję fotograficzną w plenerze, łącznie z notebookiem – by na miejscu móc sprawdzić efekty pracy. Zabierze w nim wszystko, co będzie mu potrzebne. Trochę gorzej z fotografującymi ptaki, transport teleobiektywu może być kłopotliwy. Ale już fotograf z tele-zoomem będzie z niego zadowolony.

    Parametry techniczne:

    • Materiał: Cross Rip 420D / Nailhead 420D (korpus) i Armatech Plus 600D (dno plecaka)
    • System nośny: ACS - Air Control System
    • Stelaż rama z tworzywa Delrin
    • Pojemność: 30 litrów
    • Waga: 1940 g

    Plecak używał, testował i opisał: Krzysztof Nowak

    E-Horyzont Team



    Powiązane produkty

    © Copyright 2019 by e-Horyzont. All Rights Reserved.