Moskitiery, hamaki, repelenty - najlepsze sposoby na komary, kleszcze i meszki

Moskitiery, hamaki, repelenty - najlepsze sposoby na komary, kleszcze i meszki

Spis Treści

    Komary, kleszcze i meszki to problem, z którym borykamy się każdego lata, dzięki coraz cieplejszym temperaturom, co roku jest ich coraz więcej. O skali problemu przekonałam się będąc na urlopie w Jurze Krakowsko – Częstochowskiej. Tysiące komarów w Dolinie Kobylańskiej tak skutecznie podkreśliły swoją obecność, że ubrana w krótki rękawek i spodenki musiałam się wycofać z wycieczki i zmienić cały plan dnia. Uprzykrzające życie insekty stanowią przede wszystkim globalny problem, bowiem w krajach tropikalnych przenoszą śmiertelne choroby. Jednak każdy, kto chce spędzić aktywnie wieczór poza domem będzie musiał się z nimi zmierzyć. W nierównym pojedynku biorą udział nawet miasta, głównie te posiadające zbiorniki wodne w centrum, sam Wrocław na walkę przeciw komarom wydaje blisko 400 000 złotych rocznie. Na szczęście istnieje wiele domowych, naturalnych jak i kupnych rozwiązań do ochrony przed insektami. Zachęcam do poradnika: Moskitiery, hamaki, repelenty - najlepsze sposoby na komary, kleszcze i meszki.

    - CZYTAJ TAKŻE -

    Dlaczego należy chronić się przed kleszczami, komarami i innymi owadami?

    Ze względu na wilgoć i ciepło komary uprzykrzają nam w letnich miesiącach życie zarówno na łonie natury jak i w miastach. Dlaczego komary nas gryzą? Samice potrzebujące do złożenia jaj protein zawartych w naszej krwi - posiadły umiejętność szybkiego wysysania krwi. Komary, mimo ciemności, potrafią nas bezbłędnie zlokalizować, ponieważ wabi je zwiększone stężenie dwutlenku węgla wydychanego do powietrza, naturalny zapach oraz kwas mlekowy i amoniak zawarte w pocie. Swędzenie które następuje po ukąszeniu związane jest ze wstrzykiwaną pod skórę śliną komarów, ma ona na celu zapobieganie krzepnięcia krwi. Niektórzy mogą mieć od niej reakcję alergiczną albo mocne opuchnięcia, (zaleczyć rozpuszczalnym wapnem) a w najgorszych wypadkach wstrząsem anafilaktycznym. Spośród 3 500 gatunków na świecie, 47 występuje w Polsce (najczęściej Culex Pipiens) które na szczęście nie przenoszą chorób zakaźnych. Wybierając jednak podróże do Afryki, Ameryki Południowej i Środkowej oraz południowo-wschodniej Azji można przywieźć ze sobą leiszmaniozę czy malarię – na którą leki trzeba zażywać przed, w trakcie i po odbytej podróży. Wśród innych groźnych owadów wymienia się mosquity, muchy tse-tse czy ochotki, je także możemy spotkać w tropikalnych miejscach.
    Ugryzienia meszek natomiast są bardziej bolesne od komarowych, gdyż meszki posiadają narząd gębowy nacinający skórę. Kontakt z meszkami bywa bolesny, a bąble z raną mogą utrzymywać się do kilku dni. Meszki wpuszczają do organizmu toksyny które mogą wywołać wysoką temperaturę lub hararę – zatrucie organizmu niebezpieczne dla dzieci i osób pod wpływem alkoholu.
    Kleszcze natomiast przenoszą boreliozę, którą co roku zarażają się dziesiątki tysięcy osób w Polsce. Chorobę rozpoznać można po rumieńcu w miejscu ugryzienia (występującym w 40-60% przypadkach), porażeniu twarzy, zmęczeniu, bólu stawów, na kleszczowym zapaleniu opon mózgowo - rdzeniowych kończąc. Jak pokazują badania organizm sam potrafi z bakterią przenoszoną przez kleszcza walczyć – przeciwciała posiada ok. 25% badanych pacjentów, natomiast chorych na boreliozę było ok 1-1,5%. Im szybciej pozbędziemy się kleszcza, tym mniejszą mamy szansę na zachorowanie, boreliozę leczy się antybiotykami. Kleszcze występują w temperaturze powyżej 7C i lubią miękkie, cieńsze i dobrze ukrwione obszary skóry. W dalszej części opiszę jak przestrzegać się przed każdymi z nich.

    Jakie są domowe sposoby na komary i meszki? Czego użyć?

    Naturalne sposoby na komary i meszki jak poradzić z nimi? Nie musimy od razu szykować trucizn na meszki i komary, znalazłam za to kilka prostych, domowych sposobów na zniechęcanie do ataku irytujących insektów:

    1. Płyn do mycia naczyń z octem
      W równych proporcjach należy wymieszać wodę, ocet owocowy i płyn do mycia naczyń. Taką mieszankę należy wlać do słoika i zostawić na noc, np. w kuchni. Rano słoik będzie pełen utopionych meszek.
    2. Jasna, zakrywająca odzież
      Ciemna odzież szybciej się nagrzewa, przez co nasze ciało wytwarzające pot także. Latem za dnia lepiej postawić na jasne ubranie, najlepiej zakrywająca ręce, szyje, nogi i stopy.
    3. Prysznic
      Jak już wspominałam owady przyciąga nasz zapach i pot, dlatego częste branie prysznica latem może zmniejszyć ilość zainteresowanych nami komarów i meszek.
    4. Witamina B1 (tiamina)
      Uważa się, że witamina B1 zapewnia 36 godzinną ochronę. Zapach jej nadmiaru wydzielanego przez pot i mocz, w teorii może odstraszać komary i kleszcze.
    5. Olejki eteryczne
      Najlepszą mieszanką stanowi mix płynnego olejka eukaliptusowego z miętowym lub olejek lawendowy. Można je połączyć z wodą i rozpylać w powietrzu, na sobie lub w kominku zapachowym.
    6. Rośliny doniczkowe
      Za najbardziej skuteczne uznaje się zasadzenie: eukaliptusa cytrynowego, kocimiętki, lawendy, bazylii czy rośliny Plectranthus, zwanej komarzycą.
    7. Terpentyna i cebula
      Nalać na talerzyk terpentyny, zamknąć pomieszczenie i wyjść na 20 minut – jej opary uśpią komary. Podobnie mogą zadziałać rozłożone w pomieszczeniach plastry świeżej cebuli.
    8. Rozpalenie ogniska / grilla
      Dym skutecznie odstrasza owady, który także dekoncentruje ich narządy węchu.
    9. Porządki
      Warto także sprzątnąć piwnicę w których zimują samice komarów oraz zasłaniać wszystkie płytkie zbiorniki wodne jak konewka, wiaderko (w nich rozwijają się larwy komarów).
    10. Soda oczyszczona, okład z wapna / octu / cebuli
      Mogą załagodzić ugryzienie meszki oraz mają działania antybakteryjne i oczyszczające.

    Sposób na komary – jak uniknąć ugryzienia komara?

    Aby ograniczyć kontakt z komarami dobrze jest unikać miejsc, które szczególnie upodobały sobie komary: jeziora, lasy, polany, łąki, bagna. Jeśli jednak kochacie zielone tereny tak jak ja, to przed wyjściem wyposażyć się musicie w repelenty. Repelentami określa się środki, które mają na celu odstraszenie zwierząt. W Polsce najczęściej mowa o repelentach na owady: komary i kleszcze. W poprzednim rozdziale opisałam domowe sposoby na owady, jakie rodzaje repelentów możemy znaleźć w sklepie? Które repelenty są dobre na komary? Rozróżniamy różnego rodzaju i konsystencji repelenty chemiczne:

    • Kremy
    • Olejki
    • Aerozole
    • Płyny
    • Pudry
    • Żele
    • Sztyfty roll-on

    Istnieją również inne ciekawe gadżety służące unieszkodliwianiu komarów:

    • Siatki - moskitiery
    • Opaski
    • Plastry
    • Serpentyny dymiące
    • Repelenty dźwiękowe, np. urządzenia wytwarzające dźwięk (ultradźwiękowe odstraszacze)
    • Lampy owadobójcze
    • Pułapki lepowe np. taśmy
    • Elektrofumigatory (po umieszczeniu w gniazdku elektrycznym – wydzielają odstraszający zapach)

    Kwestia ich ekologii, wygody stosowania i skuteczności jest różna, wiele zależy od naszych oczekiwań. Delikatne i ekologiczne repelenty można nabyć w aptece, drogerii, w sklepach turystycznych, czy supermarketach. Jednym z najsilniejszych repelentów jest preparat DEET, posiadający także najmocniejszy skład chemiczny, jednak na niego poświęciłam cały osobny rozdział.
    Jeżeli już komar nas ugryzł najlepiej sprawdzają się następujące sposoby:

    • nie drapanie ugryzionego miejsca
    • schłodzenie ugryzienia zimnym okładem
    • posmarowanie rany Fenistilem
    • zażycie wapna

    - CZYTAJ TAKŻE -

    Jak odstraszyć meszki, kleszcze i komary? Preparat DEET

    Najmocniejsze repelenty na komary tropikalne i kleszcze to tak zwane preparaty zawierające ikarydynę albo DEET – silne związki chemiczne odstraszające insekty. Do najbardziej znanych repelentów chemicznych należą Mosquito Guard czy Mugga. Czy lepsza jest Mugga czy Mosquito Guard? Dzisiaj przyjrzę się temu pierwszemu rozwiązaniu, ponieważ jest bardziej popularny i jego dostępność jest większa.
    DEET (N,N-diethyl-meta-toluamide) to skrótowa nazwa chemicznej substancji, która stosowana jest w biobójczych repelentach. Środek ten wyprodukowany został przez chemików armii USA, który sprawdził się w wilgotnym klimacie II wojny światowej, a następnie w Wietnamie. Cechuje się wysoką skutecznością działania na kleszcze, meszki, muchy końskie, pszczoły i osy, jednak ze względu na niskie bezpieczeństwo użycia, trzeba zachować ostrożność podczas jego użycia, nie jest wskazany u kobiet w ciąży i osób poniżej 18 roku życia. W badaniu ukazanym w "New England Journal of Medicine" potwierdzono, że DEET w min. 30% roztworze jest najskuteczniejszym obecnie środkiem odstraszającym komary. Jego działanie polega na podrażnianiu receptorów uczuciowych owadów oraz blokuje enzymy potrzebne do pracy ich układu nerwowego.
    Belgijska Mugga jest bardzo silnym repelentem w formie sprayu. Pojedyncza aplikacja, w zależności od ilości zawartego w produkcie związku DEET (9,5%, 20%, 25% albo 50%) chroni nawet do ok 6,5 godzin w klimacie tropikalnym i do 9 godzin w klimacie europejskim. Sposób użycia muggi: zaaplikować i rozsmarować na skórze, omijać usta, oczy i nos, zaleca się używać go nie częściej niż raz dziennie.
    W sklepie Horyzont można zakupić i poczytać więcej o tych preparatach:

    Jeżeli chcecie sprawdzić jak inni oceniają te produkty, sprawdźcie np. na ceneo:

    • Mugga Opinie: www.ceneo.pl/47366238#tab=reviews_scroll
    • Mosquito Guard opinie: www.ceneo.pl/62152286#tab=reviews_scroll

    Jaka ochrona na kleszcze przed wypadem w góry?

    W ostatnich latach kleszcze coraz lepiej radzą sobie w wysokich terenach np. w górach, chociaż uważało się, że nie występują powyżej 600 m n.p.m. Tymczasem u podnóża gór, a nawet w Tatrach Wysokich w miesiącach kwiecień, maj, czerwiec i na początku jesieni można się z nimi coraz częściej „spotkać”. Wybierając się w góry postarajmy się nie schodzić ze szlaków – w dolinach i na granicy lasów trzymać się udeptanych ścieżek. Omijajmy wysokie trawy, krzaki i paprocie. Kleszcze szczególnie chętnie pokazują się w ciepłe dni po opadach deszczu i atakują na zgięciach: pod kolanami, pod pachami, w pachwinach, na karku lub u nasady włosów. Aby uchronić się przed kleszczami, można skorzystać z repelentów chemicznych i dźwiękowych na kleszcze – większość z nich to te same, które odstraszają komary (patrz wyżej). Z naturalnych olejków na kleszcze najlepiej sprawdzą się: olejek cytronelowy, olejek paczulowy, olejek mięty pieprzowej (kilka kropli olejku należy zmieszać z olejem bazowym np. ze słonecznika czy pestek dyni i rozprowadzić na skórze). Jednak równie ważny co użyty przed wyjściem repelent jest dobry ubiór zakrywający większość ciała: długie spodnie, długi rękaw, wysokie buty trekkingowe i skarpety oraz kapelusz/ czapka. Do wysokich butów dobrze sprawdzą się ochronne skarpety marki Fjord Nansen. System AntiBug z repelentem na bazie permetryny zapewnia ochronę przeciw kleszczom, roztoczom oraz komarom nawet do 40 prań. Skarpety posiadają certyfikaty Swiss Tropical and Public Health Institute. Więcej na ich temat znajdziecie na karcie skarpet ANTI MOSQUITO. Po powrocie ze szlaku należy niezwłocznie wziąć prysznic i poprosić kogoś bliskiego o oględziny naszego ciała. Jeżeli znajdziemy kleszcza, nie natłuszczamy go i nie wykręcamy. Zdecydowanym lekko łukowatym ruchem wyciągamy ku górze (z pomocą przyjdzie pęseta albo kleszczołapki) a następnie dezynfekujemy miejsce ugryzienia.

    Moskitiera to rodzaj zasłony z gęsto tkanej siatki, gdzie najlepiej zawiesić moskitierę?

    Moskitiera to lekka, przenośna siatka z oczkami ok 1,2 x 1,2 mm mająca za zadanie ochronić jej użytkownika przed kontaktem z owadami. Chociaż największą popularnością cieszą się siatki w krajach ciepłych i tropikalnych, to klimat Europy Środkowej także staje się coraz cieplejszy, co skutkuje zwiększającą się co roku liczbą insektów.
    Siatka powinna być odpowiednio gęsto tkana ale i mieć dobrą widoczność i przepuszczalność powietrza. Moskitiera jest ekologicznym rozwiązaniem, idealnym dla posiadaczy dzieci czy właścicieli zwierząt. Moskitiery dysponują m.in. systemami do mocowania, zamkami błyskawicznymi czy dodatkową ochroną chemiczną.
    Ten gęsto tkany, przewiewny materiał można używać w:

    Podczas zakupu, warto sprawdzić czy skuteczność splotu została także wzmocniona dodatkowo chemią, np. nasączona Permetryną*, która wzmacnia efekt odstraszania komarów.

    *Permethrin – odurzająca owady syntetyczna substancja ulegająca naturalnej biodegradacji - bezpieczna dla ludzi. WHO określa Permethrin jako środek który ogranicza ryzyko zachorowań na malarię.

    Odzież przeciw insektom - jakie mamy opcje?

    Zazwyczaj producenci odzieży zapobiegającej ukąszeniom komarów używają do ich produkcji owadobójcze środki chemiczne w których maczany jest materiał. Materiał ten jest sztywny, może uczulać skórę oraz traci wraz z każdym praniem swoje właściwości. Jack Wolfskin od kilku lat posiada w swojej ofercie specjalnie tkaną odzież w technologii Mosquito Proof powstałą bez użycia chemii. Technologia z każdym rokiem jest udoskonalana, a materiał jest coraz bardziej miękki i przyjemny w dotyku. Jego gęsty splot przetestowano w komorze z 400 komarami różnych gatunków. Skuteczność ochrony przed ukąszeniem w koszuli Lakeside wynosiła 100%! Produkty Mosquito Proof idealnie sprawdzą się na podmokłych terenach, nad jeziorem i w tropikalnych krajach. Kolekcja obejmuje koszule, spodnie, kurtki, sukienki i kapelusze z moskitierami w szerokiej gamie kolorów: khaki, beżowym, czerwonym, granatowym i miętowym. Dodatkowymi atutami kolekcji są:
    FUNCTION 65 Organic - funkcjonalna tkanina utkana z mieszanki włókien bawełny organicznej oraz włókien poliestrowych. To hybrydowe połączenie ma wysoką odporność na rozdarcia i ścieranie, hydrofobowe wykończenie oraz odporność na wiatr.
    Gęsty splot technologii UV Shield - zapewnia trwałą, 40+ ochronę przed przed promieniowaniem słonecznym UVA + UVB.

    W kolekcji z serii LKAESIDE znaleźć możecie:

    Warto postawić na taką odzież szczególnie jeśli często korzystamy z urlopu nad zbiornikami wodnymi lub w tropikalnych klimatach. Odzież na komary marki Jack Wolfskin cechuje się modnym designem i ciekawymi kolorami. Występuje co roku w kolekcji wiosna-lato.

    Podsumowując, kłująco-ssące/ gryzące owady są przede wszystkim uciążliwe, ale mogą być także niebezpieczne, szczególnie za granicą. Jeżeli mamy chęć na eksperymenty, to można wypróbować łatwe i tanie sposoby domowe. Wyjeżdżając na wakacje w Polsce, warto spakować ze sobą gotowe repelenty. Na wyjazd za granicę polecam wyposażyć się w silne preparaty DEET typu Mugga a także w specjalistyczną odzież ochronną. Wybierając tropiki, koniecznością jest także zapoznanie się z obowiązkowymi szczepieniami. Komfort oraz bezpieczeństwo nasze i naszych bliskich zależą od naszej wiedzy i uważności. Zagwarantujmy sobie odpowiedzialne wakacje, w których kontakt z przyrodą stanowić będzie wyłącznie dobrą zabawę.



    Powiązane produkty

    © Copyright 2019 by e-Horyzont. All Rights Reserved.