Zamki w Polsce - poznaj te najpiękniejsze! Cz. 2 - Małopolska i Polska południowo-wschodnia

Szymon Szotek 29/06/2021

Historyczne zawirowania ziem polskich mają swoje odbicie również w architekturze zamków i pałaców. W tym przypadku znacznie wpłynęły na jej atrakcyjność, różnorodność i rozwój, przez co możemy dziś podziwiać tak rozmaite i piękne założenia jak krzyżackie zamki na Mazurach, Orle Gniazda na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej czy niesamowite pałace zachodniej Polski. Niestety, historia w XX w zatoczyła koło i czas ostatniego stulecia to także czas stopniowego popadania w ruinę lub całkowitego zniszczenia wielu unikalnych budowli. Dlatego zwiedzajmy i doceniajmy to, co wciąż możemy, a wyjątkowych zabytków na skalę europejską nam, jak zaraz się przekonacie, nie brak!

- CZYTAJ TAKŻE -

Chęciny

Zamek w Chęcinach

Przegląd najciekawszych i najpiękniejszych polskich zamków - część II. Małopolska i Polska południowo-wschodnia

Po Dolnym Śląsku i Pomorzu kolejną częścią kraju pełną zamków jest Polska południowo wschodnia – historyczna Małopolska. Dziś tego określenia używamy najczęściej mając na myśli województwo małopolskie jednak w przeszłości kraina ta była znacznie rozleglejsza, obejmowała m.in. ziemie: sandomierską, lubelską i kielecką. W jej obrębie znajduje się też dawna stolica Polski – Kraków. Rozległe tereny, centrum władzy, istotna pozycja strategiczna oraz potężni sąsiedzi pod postacią Królestwa Czech i Królestwa Węgier wymuszały na władcach konsekwentne zwiększanie obronności terenu poprzez budowę zamków i fortyfikacji. Do dziś zachowała się spora ich część, którą zdecydowanie warto zobaczyć. Duże zagęszczenie tego typu budowli powoduje, że mamy wiele możliwości stworzenia bardzo ciekawej wycieczki jedno lub wielodniowej, pieszej, rowerowej lub samochodowej. Które zamki najbardziej warto odwiedzić? Postaramy się choć trochę na to pytanie odpowiedzieć drugą częścią naszego zestawienia najpiękniejszych zamków w Polsce!

Ogrodzieniec

Ogrodzieniec

Zamek Ogrodzieniec - sprawdź ruiny średniowiecznego zamku leżącego na Jurze

Mówiąc o ważnych obiektach zamkowych na ziemiach polskich z pewnością należy wspomnieć o położonym w pobliżu Zawiercia zamku Ogrodzieniec. Ta największa warownia Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej zdecydowanie potrafi przyciągnąć uwagę zwiedzających ale miała też rzadką okazję ukazania się globalnej publiczności dzięki obecności w światowym hicie Netfliksa – serialowej ekranizacji powieści Andrzeja Sapkowskiego "Wiedźmin".
Z zamkiem związana jest historia 2 ważnych królów polskich. Pierwszy z nich, Bolesław Krzywousty, wzniósł na Górze Janowskiego, zwanej też Zamkową, pierwsze fortyfikacje, które zostały zniszczone w wyniku najazdu tatarskiego z 1241r. Kamienny zamek na najwyższym jurajskim wzniesieniu został wybudowany z rozkazu Kazimierza Wielkiego w kolejnym stuleciu. Swego czasu Ogrodzieniec za sprawą przebudowy w stylu renesansowym zwany był drugim Wawelem. Koniec okresu prosperity wiąże się, podobnie jak sąsiednich warowni ze Szlaku Orlich Gniazd, z potopem szwedzkim. Po zdobyciu zamek splądrowano i spalono. Nowy właściciel podjął próby przywrócenia dawnej świetności, lecz ponownie gwoździem do trumny okazały się wojska szwedzkie, które w 1702 r. spaliły zamek i rozpoczęły okres popadania obiektu w ruinę.
Ruinę, ale za to jaką. Dzięki pracom konserwatorskim pozostałości zabezpieczono i udostępniono do zwiedzania wraz z m.in. Wieżą kredencerską, z której roztacza się wspaniały widok na okolicę. Charakterystyczne, jurajskie formy skalne o fantazyjnych kształtach, wśród i na których wzniesiono zamek, w połączeniu z pełnymi majestatu ruinami tworzą niesamowitą atmosferę i jako całość są atrakcyjną pozycją dla miłośników historii oraz unikalnych krajobrazów.

Ogrodzieniec

Ogrodzieniec

Lipowiec - zamek w Babicach - dawny zamek biskupów krakowskich

Około godzinę drogi samochodem od ogrodzienieckiego zamku, we wsi Babice, znajduje się inny, równie interesujący obiekt wybudowany w systemie Orlich Gniazd – zamek Lipowiec. Góra Zamkowa, na której wzniesiono warownie to miejsce całkowicie nieprzypadkowe. Wzniesienie o wysokości 362 m n.p.m. góruje nad szlakiem prowadzącym z Krakowa na Śląsk, co nadaje istotnych, strategicznych walorów. Dziś przy czystym niebie z zamku dostrzec można odległe Beskidy.
Z początku forteca należała do małopolskiego, rycerskiego rodu Gryfitów by w roku 1243 stać się własnością biskupa krakowskiego Jana Pradoty. W rękach biskupstwa zamek pozostał przez kolejne ponad 500 lat – do czasów rozbiorów. Nie oznacza to jednak, że stał nieniepokojony. W międzyczasie uległ licznym przebudowom, zabudowania drewniane zastąpiono murowanymi, a do jego ciekawszych funkcji należało... więzienie. Biskupi krakowscy na mocy dekretu królewskiego posiedli władzę sądowniczą nad świeckimi podwładnymi z okolicy. Wewnątrz murów więziono m.in. duchownych skazanych przez sąd stanowy, zwolenników i propagatorów popularnej wówczas reformacji. W wyniku działania żywiołów – tego prawdziwego w formie pożarów i metaforycznego “potopu” pod postacią Szwedów zamek znacznie ucierpiał i stracił funkcje rezydencjalne. Mimo kilku prób nie odzyskał już swego niegdysiejszego blasku. Dopiero interwencja konserwatorska i prace konserwatorsko-wykopaliskowe w latach 60-tych XX wieku zapobiegły dalszej degradacji zamku. Po ich zakończeniu obiekt włączono jako oddział do chrzanowskiego Muzeum a już w XXI w. został częścią Nadwiślańskiego Parku Etnograficznego w Wygiełzowie i Zamku Lipowiec.
Ciekawostką jest, że w tej leśnej fortecy noc z 27 na 28 kwietnia 1943 roku spędził uciekający z obozu w Oświęcimiu rotmistrz Witold Pilecki.

Lipowiec

Lipowiec

Zamek Królewski na Wawelu: skarb królów polskich

Mówiąc o polskich zamkach Wawel przychodzi na myśl jako jeden z pierwszych. Nic dziwnego, to wpisane na listę UNESCO miejsce to jeden z symboli kraju i lwia część jego historii.
Powstanie fortyfikacji na wzgórzu wawelskim wiąże się już z hipotetycznym państwem Wiślan z VIII w., a na pewno istniały już na początku X w. w okresie panowania czeskiego. Z biegiem czasu w tym miejscu powstał murowany zamek gotycki, któremu nadano imię Władysława Łokietka. Wstrzymaną pożarem przebudowę kontynuował syn króla – późniejszy monarcha Kazimierz Wielki a w latach późniejszych Władysław Jagiełło.

Wawel

Wawel

Dzisiejszy Wawel to jednak przede wszystkim perła renesansu. Zlecona przez Zygmunta I Starego przebudowa rozpoczęła proces tworzenia siedziby władców potężnego wówczas państwa, ale jednocześnie zatarła znaczną część gotyckiej historii i architektury zamku. Włoscy rzeźbiarze, budowniczy i architekci stanęli jednak na wysokości zadania i stworzyli imponujący pałac z walorami bardziej rezydencyjnymi niż obronnymi. Nikła obronność dała o sobie znać podczas potopu szwedzkiego, kiedy to żołnierze zdobyli i okupywali przez 2 lata zamek, który jeszcze 50 lat wcześniej był stolicą państwa. Kolejne wieki to wzloty i upadki Wawelu. Próby przywrócenia dawnej świetności spaliły na panewce w wyniku zaborów, kiedy to w środku urządzono koszary, a w czasach Wolnego Miasta Krakowa siedzibę milicji. Dopiero w 1920 r. uznano zamek za gmach Rzeczypospolitej do użytku głowy państwa i rozpoczęto trwające kilkadziesiąt lat prace konserwatorskie.
Dziś Wawel to ponad 7000 m kw i 1000 lat historii, a przede wszystkim muzeum z zabytkami najwyższej klasy, wśród których przoduje słynny miecz koronacyjny królów Polski – Szczerbiec. Na wymienienie wawelskich zbiorów nie starczyłoby dnia, dość powiedzieć, że znajdują się tam pamiątki po panujących królach i dynastiach, gromadzone przez wieki dzieła malarskie, rzeźby, meble, arrasy i wiele innych. Krypta Katedry Wawelskiej to natomiast miejsce pochówku 17 władców i innych wysoce zasłużonych postaci – m.in. Tadeusza Kościuszki, Józefa Piłsudskiego i Władysława Sikorskiego. Parafrazując, być w Krakowie i nie odwiedzić Wawelu? Oczywiście można, ale nikt z odwiedzających z pewnością po zwiedzaniu nie poczuje niedosytu!

Wawel

Wawel

Zamek w Rabsztynie – średniowieczny zamek rycerski. Sprawdź jak się zachował

Zwiedzając Zamek w Ogrodzieńcu warto wsiąść na rower lub w samochód i podjechać do oddalonego o 20 km Rabsztyna gdzie już z oddali ukazuje się tamtejszy majestatyczny zamek. Podobnie jak w przypadku ogrodzienieckiego zabytku, również średniowieczna warownia rabsztyńska wznosi się na szczycie wzgórza pośród skał wapiennych skąd roztacza malowniczy widok na sąsiednie tereny.
Budowla powstała już w XIII w., początkowo jako zamek gotycki, by z czasem rozrosnąć się w okazały kompleks złożony z zamku dolnego, średniego, najstarszego górnego i zbudowanego najpóźniej pałacu w stylu renesansowym. Rozbudowa to dzieło m.in Kazimierza Wielkiego, a największe zniszczenia, podobnie jak innych małopolskich zamków to czas potopu szwedzkiego. Co ciekawe, wysoka baszta w najstarszej części zamku przetrwała inwazję, ale nie dała rady innej zmorze zamków i pałaców – domorosłym poszukiwaczom skarbów, którzy to już w XX w. wysadzili wieżę w powietrze.
Podobnie jak pałac w Kamieńcu Ząbkowickim tak samo zamek w Rabsztynie dużo zawdzięcza upartości i dobrej chęci ludzi. W 2000 r. powstało Stowarzyszenie Zamek Rabsztyn mające na celu uratowanie niszczejącego zabytku, co w dużej mierze się udało. Od 2019 wnętrze zamku jest zamknięte dla turystów, a trwające w tym czasie prace remontowe pozwoliły na częściowe zrekonstruowanie baszty, zamku górego. W ponownie otwartym zamku dostępne do zwiedzania będzie również więzienie, powstanie kawiarnia i taras widokowy na odbudowanej wieży. Zabytek warto odwiedzić nawet poza godzinami otwarcia gdyż sama droga na szczyt, przejście przez fosę i malowniczy widok rozbudzają wyobraźnię o niegdysiejszym rozmachu warowni.

Rabsztyn

Ruiny zamku w Rabsztynie

Zamek kamieniecki w Odrzykoniu w stylu renesansowym

Z Małopolski przenieśmy się nieco bardziej na wschód. Tam, położony niecałe 10 km od Krosna znajdują się ruiny bardziej chyba zasłużonego dla polskiej literatury aniżeli historii zamku Kamieniec w Odrzykoniu. Dlaczego? Zacznijmy od początku. Wyjątkowym w dziejach tego wybudowanego w 1348 r. obiektu był fakt, że przez bardzo długi czas był podzielony na dwie części, z których każda miała innego właściciela. I to właśnie jedną z połów zamku wniosła w swoim posagu Zofia Jabłonowska poślubiając hrabiego Aleksandra Fredrę. Ten z kolei przeglądając dokumenty natknął się na akta sporu o mur graniczny dwóch szlachciców – Skotnickiego i Firleja, co zostało wykorzystane jako centrum wydarzeń w jednej z najsłynniejszych polskich komedii “Zemście”, której akcja toczy się właśnie w odrzykońskim zamku.
Przed powstaniem murowanego zamku historia wzgórza, na którym się znajduje była nie mniej ciekawa. Badania archeologiczne dowiodły, że prawdopodobnie było to miejsce pogańskiego kultu już w IX w., potem powstał na nim gród a w jego następstwie zamek drewniany zniszczony przez Tatarów. Trudno się dziwić, z zamku do dziś roztacza się doskonały widok na dużą część Pogórza Dynowskiego, co w przeszłości miało duże, strategiczne znaczenie.

Odrzykoń

Ruiny zamku w Odrzykoniu
fot. Jerzy Strzelecki - praca własna [CC BY-SA 3.0 (https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=3104430)]

Zamek Królewski w Niepołomicach. Poznaj gotycki zamek królewski z XIV wieku

Zwiedzając Orle Gniazda na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej warto odrobinę odbić w stronę Wieliczki i wybrać się do powstałego w podobnym czasie, ale z zupełnie innym charakterem Zamku Królewskiego w Niepołomicach. Dlaczego warto? Wybudowany z rozkazu ostatniego piastowskiego króla, Kazimierza Wielkiego, obiekt nie bez powodu nazywany jest “drugim Wawelem”.
Ulokowany na skarpie pradoliny Wisły powstał jako zamek myśliwski, z którego wyruszano na królewskie polowania do rozległej Puszczy Niepołomickiej. Istotna dla założenia była jednak również funkcja obronna, przez co posiadał z początku trzy wieże I mury wokół dziedzińca. Kolejni królowie chętnie polowali w lokalnych lasach i rozbudowywali zamek. Pierwszej gruntownej przebudowy dokonał Zygmunt I Stary, jednak to za panowania Zygmunta Augusta ratującego zamek po pożarze nadano budowli renesansowy sznyt przy pomocy włoskich artystów. Matka monarchy, królowa Bona, była pomysłodawczynią majestatycznych, włoskich ogrodów powstałych przy południowym skrzydle. Następnie królewski obiekt przechodził pod panowanie różnych rodów szlacheckich. Kolejne wieki przyniosły niestety powolny kres świetności niepołomickiego zamku. Najpierw Szwedzi, potem okres zaborów, a na końcu władzę PRL-u nie obeszły się z królewskim dziedzictwem łagodnie.
Na szczęście w latach 90-tych XX wieku zamek przeszedł w ręce Gminy Niepołomice i po serii remontów jest dostępny w swej świetności dla turystów z urządzonym wewnątrz komnat Muzeum Przyrodniczym.

Niepołomice

Niepołomice
fot. Tobol [domena publiczna (https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2153750)]

- CZYTAJ TAKŻE -

Zamek w Czorsztynie – czym zachwycają ruiny gotyckiego zamku nad Dunajcem?

Sto kilometrów na południe od Niepołomic położony jest nie mniej ciekawy zamek powstały również z rozkazu Kazimierza Wielkiego – Czorsztyn. Na temat tej imponującej, górującej nad Jeziorem Czorsztyńskim warowni do dziś krąży wiele opowieści i legend, co daje się odczuć podczas wizyty w tym wyjątkowym miejscu.
Zamek wzniesiono na szlaku handlowym z Krakowa do Budy, dawnej części dzisiejszego Budapesztu, jako twierdzę graniczną mającą stanowić zaporę węgierskiej kolonizacji, która w owym czasie nadeszła już na prawy brzeg Dunajca. Nazwa pochodzi prawdopodobnie od niemieckiego “Schorstein”, co oznacza starczącą skałę, skojarzenie, które od razu nasuwa się na myśl spoglądając na obiekt z jeziora i okolic. Jako oficjalna warownia królewska Czorsztyn posiadał swojego starostę, a tą zacną funkcję swego czasu pełnił Zawisza Czarny z Garbowa.
Obecnie, po kilkuset burzliwych, naznaczonych pożarami i odbudowami latach, twierdza jest pod opieką Pienińskiego Parku Narodowego. Udostępnione do zwiedzania są utrwalone ruiny zamków górnego i średniego, baszta Baranowskiego z okresu renesansu i baszta Zieleniec. Na zamku górnym dostępna jest wystawa opisująca skomplikowaną historię zamku i niewielkie lapidarium. Zdecydowanie godna podziwu jest panorama, którą możemy podziwiać z zamkowych okien i tarasów. Poza Jeziorem Czorsztyńskim widać Podhale, Gorce, Pieniny Spiskie i Czorsztyńskie, a także Tatry.

Czorsztyn

Zamek w Czorsztynie

Zamek w Niedzicy nad Dunajcem ze średniowieczną warownią

Zwiedzając czorsztyńską twierdzę nie wypada pominąć znajdującego się po drugiej stronie jeziora słynnego zamku w Niedzicy. Z tą spiską warownią historia obeszła się dużo łagodniej niż z czorsztyńską dzięki czemu dziś możemy ją podziwiać w niemal nienaruszonym stanie. Fakt ten wraz z niesamowitym urokiem budowli sprawiły, że stała się plenerem filmowym wielu polskich produkcji, poczynając od wspomnianej przy okazji Kamieńca “Zemsty” Fredry, przez seriale “Janosik” oraz “Wakacje z duchami” na dramacie “Mazepa” kończąc.
Zamek powstał w pierwszej połowie XIV wieku z inicjatywy landgrafów spiskich, rodu Berzeviczów. Z biegiem czasu trafiała w ręce innych rodów – Łaskich i Horvathów, za panowania których został przekształcony z rozmachem w renesansową rezydencję. Ostatnimi właścicielami do lat powojennych byli Salamonowie, choć znalazł się już wewnątrz granic Polski. W 1948 roku rozpoczęto prace mające na celu odrestaurowanie i udostępnienie zamku zwiedzającym.
Niesamowicie interesujące są legendy i fakty związane z niedzicką warownią. Najbardziej rozpala wyobraźnie historia o ukrytym skarbie... Inków! Co ciekawe, nie jest to tylko i wyłącznie legenda, gdyż Sebastian Berzeviczy, jeden z właścicieli zamku ożenił się z inkaską księżniczką, a ich córka wyszła za spadkobiercę tronu południowoamerykańskiego imperium. Co było dalej i jak trafiło do Niedzicy inkaskie kipu odnalezione w 1946 roku? Z pewnością zamkowi przewodnicy będą w stanie choć częściowo zaspokoić Twoją ciekawość!

Niedzica

Zamek w Niedzicy

Zamek w Pieskowej Skale z ciekawą historią

Kolejny z najczęściej odwiedzanych zamków w Polsce również cieszy się dużym powodzeniem wśród filmowców. Kręcono tu cieszące się popularnością seriale "Janosik", "Stawka większa niż życie" i "Królowa Bona", a także kultowe filmowe adaptacje trylogii Sienkiewicza "Ogniem i mieczem" i "Pan Wołodyjowski". Mowa o usytuowanym w północnej części Ojcowskiego Parku Narodowego zamku Pieskowa Skała. Obiekt ten powstał jako element fortyfikacji zwanych dziś Orlimi Gniazdami w celu ochrony szlaku z Krakowa na Śląsk, a dziś po licznych przebudowach urzeka swoim renesansowym sznytem.
Inicjatorem powstania tej jurajskiej warowni był, jakżeby inaczej, Kazimierz Wielki, choć należy dodać, że już wcześniej w tym miejscu znajdowały się fortyfikacje wzniesione przez Henryka Brodatego. Z początku strażnica składała się z dwóch części, zamku górnego i dolnego z czego niestety żaden nie zachował się do dziś. Pierwszy, wraz z wysoką wieżą mieszkalną znajdował się na skale zwanej dziś Dorotką, a w miejscu zamku dolnego obecnie możemy podziwiać arkadowy dziedziniec będący efektem przebudowy dokonanej za czasów szlacheckich właścicieli – rodu Szafrańskich. To właśnie za czasów panowania tej magnackiej rodziny średniowieczna twierdza zmieniła się w renesansową rezydencję z imponującą loggią widokową, charakterystycznymi maszkaronami i portalami. Dookoła pojawiły się bujne ogrody, zwierzyńce i stawy. Zresztą to właśnie w rękach szlacheckich a nie królewskich Pieskowa Skała pozostawała najdłużej. Poza Szafrańskimi panowali tam Mieroszowscy, Wielkopolscy czy Zebrzydowscy, za czasów których wzniesiono solidne fortyfikacje bastionowe i kaplicę zamkową. Niestety, mimo wzmocnień zamek nie oparł się wojskom szwedzkim w czasie potopu. Został zdobyty i splądrowany.
XX wiek to czas przywracania Pieskowej Skale należytego blasku. W początkowych latach urządzono tam pensjonat oraz muzeum archeologiczno-przyrodnicze. Po wojnie dokonano natomiast gruntownego remontu i obecnie dawna strażnica udostępniona jest do zwiedzania z całym bogactwem zbiorów i legend. Należy dodać, że Pieskowa Skała to niedjedyny obiekt zamkowy na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego! O około półtorej godziny spaceru od wspomnianej twierdzy znajduje się zamek w Ojcowie z robiącą wrażenie bramą wjazdową, udostępnioną do zwiedzania basztą i tarasem widokowym.

Pieskowa Skała

Pieskowa Skała

Krzyżtopór ciekawy zamek w województwie świętokrzyskim

Kolejny warty uwagi obiekt na polskiej mapie zamków i pałacy to zyskujący popularność ostatnimi laty Krzyżtopór w Ujeździe. Mało kto wie, że ten powstały w I połowie XVI wieku pałac był, do czasu powstania słynnego Wersalu, największą budowlą pałacową w Europie!
Z tą stosunkowo młodą budowlą wiąże się wiele ciekawych faktów i przypuszczeń. Rezydencja pałacowa powstała w stylu pallazzo in fortezza – pałacu z fortyfikacjami, połączenie elegancji z pewnymi walorami obronnymi. Wewnątrz imponował przepych – sufit w jadalni był podobno ze szkła by jedzący mogli podziwiać nad sobą egzotyczne ryby, w stajniach konie jadły z marmurowych żłobów a nad nimi wisiały rozświetlające pomieszczenie kryształowe lustra. Sam pałac był pełen symboli. Ilość baszt odpowiadała ilości kwartałów, sal dużych – miesięcy, pokoi – tygodni a okien miał ponoć tyle ile dni w roku. Niestety Krzyżtopów nigdy w pełni nie rozkwitł. Jego pomysłodawca – Krzysztof Ossoliński zmarł w rok po jego ukończeniu, a fatum nie omijało kolejnych właścicieli, którzy ginęli w bitwach lub umierali bezpotomnie. Dodatkowo dzieła zniszczenia dopełnili wpierw Szwedzi, a potem Rosjanie. Obecnie jednak możemy podziwiać rozmach założenia pod postacią trwałej ruiny z imponującą architekturą. Miejsce zdecydowanie rozbudzające wyobraźnię i ukazujące przepych dawnych magnatów polskich.

Krzyżtopór

Zamek Krzyżtopór w Ujeździe

Zamek w Chęcinach z piękną panoramą na okolice

Niedaleko Kielc, we wsi Chęciny nad okolicą górują widoczne z daleka trzy wysokie wieże broniące dawnej, królewskiej warowni. Podjeżdżając nieco bliżej widzimy okalające je wysokie mury na wzgórzu i nietrudno zrozumieć fakt, że ta do dziś imponująca budowla przez długie lata pozostawała niezdobyta, a Julian Ursyn Niemcewicz nazywał ją "najwspanialszym starożytności polskiej zabytkiem".
Dziś zamek znajduje się w południowo-wschodniej części kraju, ale w przeszłości ulokowany był bliżej centrum co dawało warowni duże znaczenie strategiczne. Dość powiedzieć, że w tej średniowiecznej warowni król Władysław Łokietek umieścił skarbiec koronny by uchronić go przed Krzyżakami. Podczas wojen krzyżackich Chęciny pełniły również funkcję ważnej bazy wypadowej wojsk polskich, a po wygranej więziono tu między innymi późniejszego wielkiego mistrza zakonu Michała von Kuchmeistera. O randze obiektu świadczy też fakt, że w XIV wieku odbywały się w nim zjazdy przedstawicieli rycerstwa i możnych rodów, z których najważniejszy był ten z 26 maja 1331 roku, nazywany pierwszym polskim sejmem.
Do dziś krążą legendy o utraconych podczas próby wywiezienia do Włoch skarbach królowej Bony, która podobnie jak inne żony czy matki królów rezydowała na zamku. Kres świetności to, podobnie jak w przypadku licznych warowni z terenu ziem polskich, potop szwedzki i późniejsi mieszkańcy okolicy, którzy wykorzystywali budulec opuszczonego zamku do budowy własnych domów. Szczęśliwie ten istotny dla polskiej historii obiekt udało się uratować i przetrwał jako dobrze zachowana trwała ruina. Na tyle dobrze, że kręcono tu część scen słynnego filmu "Pan Wołodyjowski". Co więcej to nie jedyna rola zamku w kulturze polskiej, bo jako jeden z nielicznych zamków w Polsce ma o sobie książkę fabularną. Niektórzy z pewnością czytali znaną serię Zbigniewa Nienackiego o Panu Samochodziku, której jedna z części dzieje się właśnie na zamku w Chęcinach.

Chęciny

Zamek w Chęcinach

Zamek w Olsztynie wybudowany w systemie Orlich Gniazd

Miejscowość Olsztyn, mniej znany imiennik stolicy województwa warmińsko-mazurskiego, dziś znajduje się w powiecie częstochowskim, w północno-zachodniej części Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej. To właśnie strategiczne znaczenie okolicy, początek jurajskich wzniesień zadecydowało o powstaniu tam w początkach XIV wieku imponującej warowni – pierwszej, licząc od północy, w dzisiejszym Szlaku Orlich Gniazd.
W czasach rozkwitu – za panowania Kazimierza Wielkiego, a później Jagiellonów twierdza okolona była potężnymi murami, wewnątrz których znajdowały się dwa przedazmcza, zamek górny, środkowy i dolny. Dziś, po wielu oblężeniach i rozkradaniu kamienia przez miejscową ludność część budowli jest widoczna jedynie w zarysie, ale wciąż możemy podziwiać imponujący wielkością trzydziestopięciometrowy stołp, mniejszą wieżę Starościańską o podstawie kwadratu oraz sporą część murów. Co ciekawe, jedna z interpretacji nazwy Olsztyn oznacza "pusty kamień" lub "pustą pieczarę" i faktycznie zamek położony jest nad dużą grotą, wewnątrz której archeolodzy odnaleźli kilkaset narzędzi krzemiennych stworzonych przez neandertalczyków! Warto zacząć zwiedzanie Szlaku Orlich Gniazd od olsztyńskiego wzgórza będącego ważną siedzibą ludzi na długo przed pierwszymi Piastami.

Olsztyn

Zamek w Olsztynie

Zamki w Bobolicach i Mirowie na trasie Orlich Gniazd

Odwiedzając kolejne twierdze Szlaku Orlich Gniazd natkniemy się na oddalone od siebie o raptem 2 kilometry zamki w Bobolicach i Mirowie. Położone wyjątkowo blisko siebie 2 twierdze łączy Grzęda Mirowska zwana inaczej Mirowskimi Skałami – malowniczy grzbiet wapienny z rozsianymi ostańcami będący jednym z bardziej urokliwych i widokowych miejsc na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej.

Bobolice

Zamek w Bobolicach

Prócz malowniczego przejścia obie twierdze łączy też przeszłość, powstały w czasach Kazimierza Wielkiego, po czym często zmieniały właścicieli by w końcu podupaść do tego stopnia, że zmierzające na Wiedeń wojska Jana III Sobieskiego wolały spać w namiotach. Dziś oba obiekty są przykładem skrajnych podejść do obchodzenia się z zabytkami. Mirów to trwała ruina nieudostępniona do zwiedzania, z kolei bobolicka strażnica została całkowicie odbudowana przez nowego właściciela i w sezonie jest każdego dnia dostępna dla turystów. Zwolennikiem którego podejścia jesteś? Niezależnie od odpowiedzi pełna historii okolica z malowniczymi krajobrazami jest zdecydowanie warta odwiedzenia!

Mirów

Zamek w Mirowie

- CZYTAJ TAKŻE -

Powiązane Wpisy

Powiązane produkty