Jak zacząć latać szybowcem

Jak zacząć latać szybowcem

Spis Treści

    Marzenia same się nie spełniają, trzeba je po prostu zacząć realizować. Jeśli wśród wielu swoich marzeń masz także latanie, podpowiem Ci, jak zacząć latać szybowcem.

    - CZYTAJ TAKŻE -

    Jak zacząć latać szybowcem – wymogi formalne

    Aby rozpocząć szkolenie, należy mieć ukończone 14 lat (niektóre aerokluby wymagają 16 lat), oczywiście nie ma górnego ograniczenia wieku. Niepełnoletni muszą mieć notarialną zgodę rodziców lub opiekunów.

    Kolejnym wymogiem jest pozytywne przejście badań lotniczych, które można wykonać w jednym z kilku ośrodków medycyny lotniczej w kraju (Warszawa, Wrocław) – takie badania są kompleksowe, trwają 1-2 dni i kończą się wydaniem orzeczenia lekarskiego. Badania można też wykonać we własnym zakresie, a z ich wynikami wówczas udajemy się do lekarza orzecznika uprawnionego do wykonywania badań lotniczo-lekarskich i wydawania orzeczeń. Aktualną listę lekarzy orzeczników znajdziemy na stronie Urzędu Lotnictwa Cywilnego (http://www.ulc.gov.pl/pl/personel-lotniczy/medycyna-lotnicza/lekarze-orzecznicy). Do lotów szybowcem konieczne są badania II klasy. Mimo, że brzmi to dość groźnie, badania nie są straszne, sprawdzany jest wzrok, układ krążenia, sprawność psycho-fizyczna i ogólny stan zdrowia. Uprzedzę pytania – okularnicy też mogą latać. Ale… wszystko się może zdarzyć, więc za wykonanie badań warto zabrać się przed rozpoczęciem kursu, tak by w razie negatywnej decyzji lekarskiej nie ponosić dodatkowych kosztów.

    Gdzie się szkolić?

    W Polsce szkoleniem podstawowe prowadzą przede wszystkim aerokluby, dysponujące z reguły pełnym zapleczem szkoleniowo dydaktycznym – gronem instruktorów i wykładowców, salą wykładową oraz oczywiście szybowcami i lotniskiem. Oprócz tego coraz więcej mamy prywatnych firm, także zajmujących się szkoleniem szybowcowym. Poziom tych wszystkich ośrodków jest zróżnicowany, zatem aby coś wybrać i nie narazić się na zawód, warto wcześniej zrobić rozeznanie, choćby pytając o konkretne miejsca w mediach społecznościowych i na forach tematycznych. Czasem lepiej będzie wybrać ośrodek dalej, niż na najbliższym domu lotnisku…

    Kurs teoretyczny

    Zanim wystartujemy do pierwszego lotu, musimy przejść kurs teoretyczny. Z reguły jest to kurs stacjonarny, podczas którego wpajane są zasady bezpieczeństwa, prawo lotnicze, wiedza o planowaniu lotu i o szybowcu, podstawy meteorologii, nawigacji, łączności i innych zagadnień związanych z lataniem. Z założenia absolwent takiego kursu powinien posiąść wiedzę, która pozwoliłaby mu zdać egzamin państwowy na licencję pilota szybowcowego. Taki kurs trwa z reguły ok. 50-60 h (w zależności od ośrodka).

    Coraz popularniejsze staje się szkolenie e-learningowe, preferowane zwłaszcza w mniejszych ośrodkach. Jest ono znacznie tańsze, ale nie zawsze jest skuteczne, może się zdarzyć, że wiedza zdobyta w ten sposób wymagać będzie uzupełnienia przez wykładowcę lub instruktora.

    Kurs praktyczny (podstawowy)

    Teoria za nami – czas na latanie. W Polsce szkolenia z reguły odbywają się na dwóch typach szybowców – SZD-9E „Bocian” oraz SZD-51 „Puchacz”. To dwumiejscowe szybowce szkolne, o całkiem niezłych osiągach („Bocian” swego czasu – jeszcze jako szybowiec wyczynowy – zdobył 29 rekordów świata), a jednocześnie przyjazne kursantom. W zależności od pogody takie szkolenie trwa 2-3 tygodnie, podczas kursu podstawowego konieczne jest odbycie kilkudziesięciu lotów (min. 40) oraz spędzenie w powietrzu min. 4 godzin. Loty są wykonywane ze spadochronem.

    Starty odbywają się z wyciągarki lub z holu za samolotem, w ostatnich latach pojawił się też „auto-hol” czyli start z holu za samochodem, pędzącym po płycie lotniska. Loty odbywają się z instruktorem, w ich trakcie kursant uczy się startować, lądować, wykonywać lot po kręgu nadlotniskowym oraz wychodzenia z sytuacji awaryjnej – korkociągu, przepadnięcia, zerwania liny holowniczej, awarii wyciągarki podczas startu. Po ich zakończeniu przychodzi czas na egzamin praktyczny (min. 2 loty z egzaminatorem), po nim zaś przychodzi pora na „laszowanie”, czyli 5 lotów samodzielnych. Końcowym akcentem tego szkolenia jest drugie laszowanie, czyli symboliczne pasowanie na pilota, wiążące się z laniem po wypiętej dolnej części pleców – zaszczytu tego dokonują zwykle instruktorzy. Kursy praktyczne odbywają się zwykle w okresie od wiosny do jesieni. Loty są z reguły wcześnie rano lub wieczorem, zatem warto mieć zawsze ze sobą kurtkę chroniącą przed wiatrem, także deszczem - wprawdzie podczas deszczu nie latamy, ale niepogoda zawsze może zaskoczyć. Bardzo ważna jest czapka z daszkiem, chroniąca oczy od słońca. Warto też mieć okulary przeciwsłoneczne.

    - CZYTAJ TAKŻE -

    Dalsze szkolenie

    Po kursie podstawowym jesteśmy już samodzielnymi pilotami, otrzymujemy III klasę szybowcową, która upoważnia do samodzielnych lotów i kontynuowania szkolenia do licencji pilota szybowcowego. Tu pilot uczy się latania na termice, ćwiczy celność lądowania i doskonali swoje umiejętności, biorąc np. udział w zawodach. Aby przystąpić do egzaminu państwowego pilot musi spędzić w powietrzu minimum 15 godzin oraz wykonać przelot o długości 100 - z instruktorem lub 50 km samodzielnie. Egzamin państwowy odbywa się w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego w Warszawie. Po jego zdaniu jesteśmy wreszcie prawdziwym, licencjonowanym pilotem.

    Na podstawie własnych doświadczeń ze szkolenia

    w Aeroklubie Nadwiślańskim w Lisich Kątach pod Grudziądzem (tekst i zdjęcia)

    Krzysztof Nowak, E-Horyzont Team



    Powiązane produkty

    © Copyright 2019 by e-Horyzont. All Rights Reserved.